🐪 Dowcipy O Dziadku I Babci

Notatka przypominająca o miłości dziadków, którą możesz zapisać na papierze i wysłać do dziadków lub mieć je zawsze przy sobie. Oto kilka cytatów i powiedzeń z Biblii i innych autorów, aby pielęgnować miłość w Dzień Babci i Dziadka. 👵 „Najlepszymi opiekunkami są oczywiście dziadkowie dziecka. Krótkie i najkrótsze dowcipy o chmurach. > Kiedy Chuck Norris patrzy na niebo. Chmury pocą się ze strachu, dlatego w Ameryce tak często pada. > Niektórzy ludzie są jak chmury. Kiedy znikają, nastaje piękny dzień. Mały Jasia widząc, jak chmura przysłoniła słońce, krzyknął: – Patrz, dziadku, słoneczko się zepsuło! Wierszyki na Dzień Babci i Dziadka. 21 i 22 stycznia. Dziadku miły, dobrotliwy, Oto kolejne życzenia na Dzień Babci i Dziadka: Znam jedną kobietę o sercu gołębia, Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych kawałów i bajek, nie zapomnij dać łapki w górę. Będzie nam również miło, jeśli polecisz kanał swoim znajomym. Jest to dl DZIEŃ BABCI I DZIADKA Dziecko 1 Kochani, dziś okazja rzadka Mamy Dzień Babci oraz Dziadka Jak wiecie, jest ich razem czworo Co można sprawdzić gdy się zbiorą Dziecko 2 Wciąż mówią wtedy o tych latach, Gdy jeszcze dzieckiem był wasz tata A wasza mama bez swych lalek Do łóżka iść nie chciała wcale Dziecko 3 A teraz, jak ten czas Najlepsze dowcipy o babci i dziadku. Śmieszne kawały z babciami, dziadkami i wnuczkami. Żarty i humor o babciach. Seniorki, emerytki, babcie na wesoło W domu spokojnej starości Rodzina przywiozła swoją starszą schorowaną babcię do domu spokojnej starości. Pielęgniarki wykąpały staruszkę,… Czytaj więcej > A babcia się wychyla i mówi: - Jak wszyscy, to wszyscy! 9 37. Dowcip #8885. W przedziale siedzi Jasiu z babcią. W pewnym momencie jest napad. w kategorii: Dowcipy o Jasiu, Śmieszne dowcipy o babci, Śmieszny humor o staruszkach, Śmieszne kawały o złodziejach, Żarty o gwałcie. Amerykanie postanowili wysłać do Rosji agenta, aby W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi: - Dziadku, mi się chce gwizdać! - Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc. - Ale mi się naprawdę chce gwizdać! - Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz. - Ale ja już nie mogę! - To zagwizdaj mi tak po cichutku i do ucha. Views 202 Votes 0 komentarzy przez ADMIN 4 sierpnia 2022, 13:45 w Kawały, O Babci I Dziadku Mój dziadek żył 105 lat. – Na śniadanie, obiad i kolację zjadał łyżkę kawioru i popijał to luksusową whisky, a potem wypalał kubańskie cygaro. Panna młoda nie była największą gwiazdą na tym weselu Więcej obrazków znajdziesz w galerii. Zobacz galerię 8 zdjęć Kawały o dziadku, Śmieszny humor o dziadku, Śmieszne żarty o dziadku, Humor o dziadku, Śmieszne dowcipy o dziadku, Śmieszne kawały o dziadku, Żarty o dziadku, Dowcipy o dziadku Aby w pełni wykorzystać możliwości serwisu: WŁĄCZ obsługę JavaScript, oraz WYŁĄCZ wszelkie programy blokujące treść np. "Jak myślimy o dziadku, babci - bliskich osobach starszych, to badania pokazują, że ten stosunek jest przychylny, pozytywny, nacechowany ciepłymi emocjami, ale jeśli myślimy w ogóle o osobach starszych, to Polacy prezentują raczej postawy dystansu, być może pewnego chłodu, a nawet nieprzychylności, bo starość wzbudza w Polakach ldW7ZF. Last updated lut 1, 2022 27 228 Babcia i dziadek zaczęli mieć problemy z pamięcią. Wybrali się więc do lekarza, on zlecił im podstawowe badania i zaprosił na kolejną wizytę w celu omówienia wyników. – Z medycznego punku widzenia wszystko u państwa w porządku – mówi lekarz – problemy z pamięcią do po prostu oznaka starości. – Ale proponuje pan abyśmy zażywali jakieś leki albo witaminy żeby sobie z tym lepiej radzić? – Nie widzę potrzeby. Wystarczy, że to co chcecie zrobić będziecie zapisywać sobie na kartce żeby nie zapomnieć. Tego samego wieczoru babcia i dziadek kładą się do łóżka nagle babcia mówi: – Kochanie mam ochotę na lody waniliowe przed snem, możesz iść do kuchni i przyrządzić mi jedną porcję? – Oczywiście kochanie – odpowiedział dziadek. – Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć? – Nie ma takiej potrzeby moja droga. Dziadek zbiera się do kuchni a babcia dalej: – Kochanie, mam jaszcze ochotę aby te lody były polane polewą czekoladową, jesteś w stanie to tak dla mnie przygotować? – No ok, lody waniliowe z polewą czekoladową dla mojej żony, robi się! – Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć? – Daj spokój. Dziadek chwyta z klamkę już ma wychodzić a babcia dodaje: – Kochanie, mam jaszcze ochotę aby te lody z polewą czekoladową miały na górze truskawkę, jesteś w stanie to tak dla mnie przygotować? – No ok, lody waniliowe z polewą czekoladową i truskawka dla mojej żony, robi się! – Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć? – Kobieto daj mi już spokój z tymi kartkami zaraz wracam z deserem. Dziadek poszedł do kuchni, wraca po dłuższej chwili, podaje babci talerz a na nim jajecznica na boczku. Babcia patrzy na dziadka i pyta: – A gdzie tost? – Tak, kosztował ponad 4 tysiące dolarów, ale było warto, jest świetny.– Fajnie, a jak tam rodzina?– Dwadzieścia po pierwszej. Pierwszy mówi.– Poszedłem kiedyś z wnuczkiem na lody nie wiem po co to kupiłem i dałem to drugi– Ja poszedłem z żoną do kawiarni na kawę, niosę tą kawę do tego stolika, siadam przy tym stoliku patrze się na tą kobietę i tak myślę, no skąd ja tą starą purchawe znam. Śmiechłem Podchodzi do niego babka i się pyta:– Co ty stary tak myślisz?– A bo zapomniałem jak się nazywam.– O stary sklerotyk się znalazł, nie wie jak się nazywa. Ja to pamiętam wszytko jeszcze z przed Pierwszej Komunii, a Ty stary zgredzie nawet nie wiesz jak się nazywasz.– To jak się nazywam?Babka siedzi, myśli aż w końcu mówi:– Ale to dziś potrzebujesz wiedzieć? – Co mogę dla pana zrobić? – pyta lekarz.– Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi starszy człowiek.– Za każdym razem, kiedy uprawiam stosunek z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu… Jestem przerażony!Lekarz patrzy na 86-latka i mówi:– Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy?Staruszek na to:– Hmm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano! – Babciu czym ty do nas przyjechałaś?– Pociągiem, a dlaczego się pytasz?– Bo tata mówi, że cię diabli przynieśli. Wywiązała się dyskusja:– Babka, kochaj się ze mną.– No coś ty dziadek, zdurniałeś?– Babcia, kochaj się ze mną. Oddam Ci pół dłuższych namowach babcia ma już dość ględzenia dziadka i ulega. Kiedy jest już po wszystkim dziadek mówi do babci:– Babka, gdybym wiedział żeś ty dziewica, to oddał bym całą rentę.– Dziadek, gdybym wiedziała, że ci stanie to zdjęłabym rajstopy. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:– Za co cię posadzili, dziadzio?– Za figle.– Za jakie, k***, figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!– To ja to mogę pokazać – mówi dziadzio.– Ta? No to pokaż! – mówi zaintrygowany herszt przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromadawkurzonych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gó*nem, i mówią:– Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało Proszę księdza – ja lubię oglądać mecze koszykówki NBA! Ksiądz prowadzący: a to czemu nie np. piłkę nożną? Staruszka: bo ci murzyńscy zawodnicy to mają takie wielkie pały! Ksiądz: ale proszę pani, takie pały to chyba w bassebalu? Babcia: nie, w spodniach! do domu spokojnej starości z nadzieją, że tam dostanie odpowiednią opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykąpały staruszkę, nakarmiły i posadziły ją na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty wydawało się być w porządku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na boki swojego fotela. Dwie czujne pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Staruszka znów jednak zaczęła się wychylać z fotela i znów pojawiały się pielęgniarki, by temu zapobiec. Tak sytuacja wyglądała cały ranek. Popołudniu staruszkę odwiedziła rodzina, chcąc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu.– Czy dobrze cię tu traktują mamo? – pytali.– Tak wszystko jest dobrze – odpowiada staruszka, z jednym wyjątkiem – nie pozwalają mi tu pierdzieć. – Jasiu, zadzwoń do babci i złóż jej życzenia.– Mamo, ale ja nie wiem co powiedzieć.– Zadzwoń i powiedz jej coś ciepłego– Halo, babciu. Kaloryfer Mówi, że chce uprawiać seks, ale nie chce mieć dzieci. Doktor mówi, że są trzy sposoby:1. Tabletki Szybkie wyciąganie babcia po roku i przedstawia swoje dzieci: Aldonka z dziurawego kondomka, Mietek z przeterminowanych tabletek i Walenty za późno wyciągnięty. – Bardzo dobry.– Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował.. Serwis powstał w celach humorystycznych. Celem serwisu jest dostarczenie użytkownikom jak najlepszej rozrywki za pomocą śmiesznych filmików, zdjęć, memów, obrazków, dowcipów oraz wszelkich ciekawych treści. Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić to do administracji serwisu. Kontakt: info@ . Polityka Prywatności i Cookies. Obowiązek Informacyjny RODO. Jesteś tutaj: Strona główna Kawały O Babci I Dziadku Kawały O Babci i Dziadku – śmieszne żarty, śmieszne kawały u nas! Żarty o Babci I dziadku to wyjątkowa kategoria dla wszystkich kochających dowcipy o babci i dziadku, kawały o babci, żarty o babci, kawały o dziadku, żarty o dziadku, dowcipy o dziadkach! Ostatnie treści Dyżurny pogotowia gazowego odbiera telefon. Dzwoni jakaś babcia: – Rano piecyk włączyłam, a gaz się ciągle nie pali… – A zapałkę, babciu, zapaliliście? – Oj! Stara jestem i zapomniałam! Już zapalam… Jasiu biegnie do babci i krzyczy: – Babciu, babciu, a dziadek poszedł utopić kota!– Jasiu i bardzo dobrze, ten kot był nieuleczalnie chory.– Tak wiem, ale kot już wrócił, a dziadek jeszcze nie! Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się staruszka: – Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę? – Oczywiście, babciu. Zaraz zapali się zielone światło… – Na zielonym to se sama przejdę! Strony Poprzedni 1 2 3 4 Ładowanie... Przewijaj obrazki palcem w lewo Dziadek zabiera się do babci w wiadomym celu, ale ta stanowczo żąda, by przed zbliżeniem założył prezerwatywę. Dziadek oponuje i wyjaśnia babci, że już od dawna nie grozi jej zajście w ciążę. Babcia na to: – To wiem, tylko nie chcę zarazić się salmonellą od starych jajek. Ładowanie...  Losowe Dowcipy: Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi: – Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć… – A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? – pyta chłopak. – Wygląda na to, że tygrys. Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle. Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi: – Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka…  Dwóch chłopców chwali się posadami wujków: – A mój wujek to jest Dyrektorem! I wszyscy mówią do niego PROSZĘ PANA! Drugi chłopiec na to : – Ha! A mój wujek jest Biskupem i wszyscy mówią do niego EKSCELENCJO! Wtedy wtrąca się Jasiu: – He! A mój wujek waży 200 kilo i wszyscy mówią do niego O BOŻE!  Dzwoni blondynka do blondynki: – Słuchaj, mój mąż wziął stówę i powiedział, że idzie na dz^%wki. Jest u ciebie?  Stewardesa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta: – Czy wszyscy mają paszporty? Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają: – Taaak! – W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie. Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają. – A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową. Rolujemy… ciaśniutko, ciaśniutko… Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko… – A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w pupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować….. ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »

dowcipy o dziadku i babci